Foto Roztocze
Sztolnie w Senderkach
Stempel w sztolni
Nietoperz zimujący w sztolniach
Stemple w sztolniach mają już jedynie funkcję dekoracyjną
Sztolnie w Senderkach
Sztolnie w Senderkach
Kamole na których siedzę odpadły ze stropu - to końcowy odcinek sztolni. Powietrze jest tu duszne jak w grobowcu. Strop zaś wygląda jakby miał się za chwilę rozpaść
Sztolnie w Senderkach
Eksploracja sztolni w Senderkach
Eksploracja sztolni w Senderkach
Warto oczyszczać (poszerzać) wejścia do sztolni aby je napowietrzać, bo w odległych partiach jest duszno, a piaskowiec utwardza się w kontakcie z powietrzem więc sztolnia się utrwala
Odcinek sztolni w dobrym stanie
Korytarz sztolni w całkiem dobrym stanie - strop nie spękany
Sztolnia w Senderkach
Na zakręcie
Tutaj wali się już wszystko - strop i ściany! Odległy odcinek korytarza. Poruszanie po tych wielkich kamolach ze sprzętem foto i samo fotografowanie to istny koszmar
Podziemny świat sztolni w Senderkach
Typowy odcinek w dobrym stanie
Komora wydobywcza - te wszystkie głazy na spągu odpadły ze stropu i ścian - niepewne to miejsce
Panorama sztolni - leżące na spągu skały odpadły oczywiście ze stropu lub ścian
Jeśli jakieś małe zwierzątko wejdzie do sztolni i zajdzie za daleko to może już nie wrócić - bo jak wiadomo "Zwierz w ciemności tumanieje"
Sztolnia w Senderkach
Tablica ostrzegawcza przed wejściem do sztolni, które pojawiło się przypadkiem podczas ścinki
Eksploracja sztolni - po lewej nasz stary dobry Kamrat - Mariusz Szyszka
Wejście do sztolni w Senderkach
We wnętrzu sztolni w Senderkach - wyprawa z Mariuszem Szyszką
Sztolnie w Senderkach
Przejście przez zawał - w tym miejscu strop się zapadł i mamy tylko tyle miejsca na prześlizgnięcie się dalej - to ta dziura przy mej głowie. Zawał utrudnia również przewietrzanie dalszych partii sztolni. Pod tym piaskiem jest lita skała więc przekopać się łatwo nie da
We wnętrzu sztolni
Dopiero wychodząc ze świata grobowej ciemności możemy docenić piękno światła i barw na powierzchni
Sztolnia w Senderkach
Sztolnia w Senderkach
To nowo powstałe wejście do starej sztolni. Odkryte przypadkowo podczas ścinki przez pilarza, który nagle zapadł się w ten lej. Oryginalne wejście było więc w innym miejscu
Miejsce gdzie nastąpił zawał
Sztolnia w Senderkach
Ten kamyk, o który opieram dłoń spadł ze stropu. Te pozostałe leżące na spągu - również
Pęknięcie płyty stropu - tu może nastąpić kiedyś zawał
Odcinek sztolni w dobrym stanie
Korytarz sztolni w Senderkach
Przejście przez zawał
Sztolnia w Senderkach