Foto Roztocze

Majowe grzybobranie

Dziś pierwszy raz w życiu zbierałem grzyby w maju więc sfotografowałem jednego na tle rzepaków, bo trudno w to uwierzyć. Wprawdzie przynajmniej na razie nie jest to jakiś wysyp ale spotkałem też kilka innych gatunków, a na zdjęciu widzimy oczywiście borowika ceglastoporego, bardziej popularnego w górach ale na Roztoczu, tam gdzie mamy buczyny i lasy podobne do górskich też wystepują w sporych ilościach. Pod względem aromatu niczym nie ustępują prawdziwkom.

---
Tomasz Piotrowski, 19 maja 2019

Ostatni plener na Roztoczu Wschodnim/Południowym

Jak widzimy na dolączonym obrazku wiosna na Roztoczu jest niebywale mokra, co oczywiście jest bardzo cenne dla przyrody, czyli również dla zawartości naszego talerza. Stan roweru jaki widzimy jest stanem już po znacznym usunięciu błota, któro unieruchomiło całkiem koła więc musiałem go taszczyć kawałek drogą pod górę, a wracając znieść z góry. A niosłem go do pewnego bruśnieńskiego krzyża, który akurat miał wspaniałe tło z kwitnacych rzepaków. Zdjęcia podglądowego krzyża nie mam, bo to byl wyjazd "na lekko" czyli cyfra jako za ciężka została w domu, a to zdjęcie wykonałem już po powrocie. Rower musiałem nieść, a nie zostawić na dole, bo był równoczesnie statywem. A że rower z błotem ważył o wiele więcej, zaś nogi w tej mazistej rędzinie rozjeżdżały się na wszystkie strony, to dawno się tak nie umordowałem! W tym samym miejscu dzień później był Tomek Michalski, który pewnie niebawem pokaże zdjęcie tego krzyża, bo już dał pierwsze z tego miejsca na swoim profilu Roztocze Wschodnie >

Fotografie analogowe z mego pleneru zobaczymy w bliżej nieokreślonej przyszłości, co nie koniecznie oznacza, że przyjdzie nam czekać długo, bo staramy się wywoływać filmy na bieżąco.

---
Tomasz Piotrowski, 13 maja 2019

Cele na wiosnę 2019

Cele na wiosnę 2019
Tymczasem od końca zimy kontynuuję fotografowanie sztolni. W tym roku zaskoczył mnie widok próby odgruzowania wejść do trzech sztolni od strony wsi Senderki. Nie wiem kiedy te prace prowadzono, może w roku 2018? Wydaje mi się jednak, że to jakiś niewypał, bo zakładając iż te próby miały na celu wytworzenie kolejnych siedlisk dla nietoperzy, obiekty okazały się zasypane i wielkim nakładem pracy odgruzowano właściwie płytkie jamy, gdzie warunków do zimowania nietoperzy na pewno nie będzie. Te prace musiano prowadzić legalnie, zważywszy na skalę robót. W przypadku jednego z tych miejsc w ogóle nie natrafiono na chodnik.
Kolejna sprawa jeśli chodzi o sztolnie to znalezisko szczątków ludzkich w roku 2017 przez członków Stowarzyszenia Speleoklub Beskidzki, w tej sztolni leżącej na północny wschód od wiaty turystycznej. Dziś mamy rok 2019, a kości wciąż tam na końcu chodnika leżą i czekają nie wiadomo na co. Dziwne to niesłychanie, że szczątków owych dotąd nie zabrano.

Kolejny cel to "Zdążyć przed odnowieniem"
Uzupełniając podpisy pod zdjeciami w galerii "Przydrożne krzyże bruśnieńskie...", posiłkowałem się danymi ze strony www.kamiennekrzyze.pl Zaskoczyło mnie jak wiele tych obiektów zostalo już odrestaurowanych. To oczywiście wielce chwalebne, że krzyże bruśnieńskie ratuje się przed rozpadem ale nam zależy również aby mieć zdjęcia obiektów w stanie pierwotnym, czyli przed odnowiemniem. Nie chodzi tu tylko o klimat takiego omszałego zabytku ale raczej o fakt, iż po renowacji nie będzie już nigdy możliwe wykonanie zdjęcia stanu sprzed renowacji. Zwłaszcza, że my fotografujemy je jako być może jedyni analogowo. Nie ma ich aż tak wiele, bo chodzi mi o obiekty w lasach, a zresztą większość już dawno fotografowaliśmy. Ten temat uznaję za priorytetowy tej wiosny.

... oraz "zdążyć przed zadeklowaniem"
Mniej więcej miesiąc temu natknęliśmy się na studnię w nieistniejącej wiosce Młodowce, którą zakryto betonowym deklem. Miłośnicy Roztocza wiedzą o genialnym pomyśle zakratowywania wejść do bunkrów Linii Mołotowa. Ten dekiel na studni również włączył mi lampkę ostrzegawczą. Lasy Państwowe mogą wpaść na kolejny genialny pomysł i "zadeklują" stare studnie. Stąd jest to mój drugi alarmowy cel na tę wiosnę. Brakowało mi już celów, a tu proszę - mam i to pilne ;)

Kwitnące drzewa
Wiosna to tradycyjnie czas na fotografowanie kwitnących trześni, grusz i jabłoni na roztoczańskich polach. Mamy kilka takich modelowych, z optymalnym tłem w planach do sfotografownia oraz do powtórzenia ujęć mniej udanych.

Materiały
Jak widzimy na zdjeciu powyższym fotografujemy na nowym slajdzie Kodaka E100, a ja dodatkowo motywy kontrastowe i takie "w samo poludnie" naświetlam na Kodaku Gold 200. To będą filmy, którymi chcemy posługiwać się w tym sezonie. Kodak E100 od jego pojawienia się na rynku stał się podstawowym naszym filmem, bo z sentymentem wspominamy slajdy Ektachrome E100VS i GX. Film E100 jest niejako ich kontynuacją. To były najlepsze slajdy i mnóstwo zdjęć w naszych galeriach właśnie wykonaliśmy na nich. E100 jest bardzo do nich podobny jeśli chodzi o plastykę obrazu.

---
Tomasz Piotrowski, 10 kwietnia 2019